Duże stoiska mają Uniwersytet Łódzki, partner imprezy, oraz Politechnika Łódzka kusząca tegorocznych maturzystów hasłem "zacał(k)ujemy Łódź". W hali przy al. Politechniki 4 ze swoim stoiskiem zameldowała się także m.in. Wojskowa Akademia Techniczna, gdzie można spotkać przystojnych mundurowych, zresztą moda na wojsko trwa także w łódzkich ogólniakach, bo część z nich jako strategię na rozwój szkoły wybrało otwieranie klas wojskowych lub policyjnych.
W piątek (6 marca) Łódzkie Targi Edukacyjne można zwiedzać w godz. 9-18. Dla grup zorganizowanych wstęp jest darmowy, indywidualni zwiedzający płacą 2 zł. Za tą cenę można m.in. sprawdzić swoją reakcję na dachowanie (w hali stoi auto na specjalnej instalacji umożliwiającej obroty), a wychowanki szkół kosmetycznych oferują swoje usługi w dziedzinie zabiegów upiększających. Na targach nie znajdziemy stoisk wszystkich łódzkich szkół ponadgimnazjalnych (brakuje części tych czołowych), ale w zamian zwiedzający może m.in. napić się łódzkiej kranówki na stoisku miejskich wodociągów.
mach
Na podst. "Dziennik Łódzki" z dnia 05.03.2015 r.